Menu Zamknij

🍂złota jesień pana Henryka

Złota polska jesień życia nie rozpieszcza pana Henryka z Anina. Parę lat temu pochował żonę, panią Barbarę. Ostatnio przeszedł ciężką operację. Krewni i znajomi, jeśli jeszcze żyją, często są zajęci.

Potrzebna jest osoba, która raz na jakiś czas pana Henryka odwiedzi, posłucha, pogada, posprząta, obiad ugotuje.

Szczegóły u mnie.

Szczęść Boże!!

KH🌞